Ta sałatka ma same zalety. Ma świetny skład. Różnego rodzaju kiełki są właśnie małymi bombami witaminowymi. Wyciągają z małego ziarenka wszystko co najlepsze zanim przemienią się w dorosłą roślinę. Zatem zamiast sięgać o tej porze roku po sztucznie pędzonego pomidora, wybierzmy kiełki. W sałatce znajdziemy też cieciorkę, która jest bogata w białko, jest sycąca, a podobno ma właściwości odchudzające. W dodatku w sałatce nie ma ciężkiego majonezowo-jogurtowego dressingu, a mimo to jest ciekawa w smaku.
Skład:
– różnego rodzaju kiełki ( w sklepach dostępne są mieszanki lucerny, słonecznika, pszenicy, rzeżuchy, rzodkiewki itd.)
– 2 puszki cieciorki
– natka pietruszki
– kilka suszonych pomidorów
– mały ogórek
-ząbek czosnku
– oliwa z oliwek
– krem balsamiczny
Ogórka i suszone pomidory kroimy w malutką kosteczkę, siekamy pietruszkę. Odcedzamy cieciorkę z wody. Wszystko łączymy z kiełkami. Następnie przeciskamy czosnek przez praskę i dodajemy do kilku łyżek oliwy i polewamy sałatkę. Na koniec skrapiamy kremem balsamicznym (ten etap można pominąć, jednak dodaje on efektu :).

Chcesz być na bieżąco z moimi nowymi postami? Polub mój fanpage o tutaj.
Instagrama też mam 

Pycha, na pewno zrobie! 🙂
O rany jest po 23-ej, a ja zrobiłam się głodna 🙂
Wygląda przepysznie. Jestem wege wiec to coś w sam raz dla mnie
Szkoda tylko, że właśnie użyliśmy ciecierki do robienia instrumentów 😀
Sałatka idealna dla mnie. <3 Coraz bardziej zachwyca mnie ta strona. 🙂
oj nawet nie wiesz jak mnie wzruszają takie komentarze:))) no i oczywiście cieszą:) dziękuję
Możliwość komentowania została wyłączona.