Zrobiłam za dobre ciastka francuskie z jabłkiem! W sumie to odkryłam na nie sposób, bo nie przygotowałam ich sama od początku do końca, a z użyciem gotowego ciasta francuskiego. A skąd moja pewność, że są za dobre? Jak się po nocy jeździ od sklepu do sklepu w poszukiwaniu ciastka francuskiego, bo pierwsza porcja rozeszła się zbyt szybko, to coś musi być na rzeczy.
Wypróbowałam inne ciasta i najlepsze, najładniej wyrośnięte, najdelikatniejsze i najmniej tłuste ciastka wyszły z ciasta francuskiego dostępnego w Lidlu. Choć są ciasta z lepszym składem, to właśnie jednak to daje najlepszy efekt smakowy. Inne ciasta nie wyrastały też tak ładnie.
Składniki na 14 ciastek francuskich z jabłkiem
2 ciasta francuskie z Lidla
5 dużych jabłek
1/2 szklanki cukru
sok z połówki cytryny
brązowy cukier do posypania
1 białko
Jabłka obrać ze skórki i pokroić w dużą kostkę. Skropić sokiem z cytryny i posypać cukrem. Tak przygotowane jabłka gotować w wysokiej temperaturze, aż woda, która wydzieliła się z jabłek wyparuje. Często mieszać, tak aby jabłka się nie przypaliły.
Z ciasta ciasno powykrawać kółka. Kiedy jabłka przestygną, nakładać dużą łyżką na krążki po jednej dużej porcji. Następnie przykryć krążki z jabłkiem, kolejnymi porcjami ciasta tej samej wielkości. Brzegi ciastek poprzyciskać widelcem. Zróbcie to mocno, inaczej ciasto może się troszkę rozejść.
Na koniec posmarujcie ciastka lekko roztrzepanym białkiem i posypcie brązowym cukrem.
Pieczcie w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni przez 15 minut. 🙂

Chcesz być na bieżąco z moimi nowymi postami? Polub mój Fanpage o tutaj.