Jestem oczarowana tym deserem. Zwłaszcza, że jego tajemniczy składnik wcale nie jest dla nas taki obcy. Być może spotykacie się z nim w kuchni minimum raz w tygodniu i bez najmniejszego problemu powinniście znaleźć go w każdym sklepie spożywczym. I choć to ogólnie dostępny produkt jego właściwości zostały odkryte zaledwie kilka lat temu, co całkowicie zrewolucjonizowało kuchnię wegańską i myślę, że poprawiło humor nie jednemu alergikowi. Czym zatem jest aquafaba? Aquafaba to nic innego jak woda, którą znajdziemy w puszce cieciorki. Okazało się, że woda, która pozostaje po odsączeniu ugotowanej cieciorki ubija się na pianę dokładnie tak samo jak kurze białka. Jakby tego było mało z ubitej piany z Aquafaby wychodzi piękna beza.
Mnie jednak bardziej zainteresował inny deser. Coś na styl ptasiego mleczka, bardzo puszysty mus, który normalnie zrobilibyśmy z ubitej śmietany. Jednak dla nas deser z Aquafaby okazał się zbawienny. Dla mnie, ponieważ śmietana wysokoprocentowa ma ogromną ilość kalori, a Aquafaba zaledwie kilka. Dla mojego syna, bo puszysty czekoladowy deser jest całkowicie bez użycia produktów mlecznych, na które ma uczulenie. Więcej o Auafabie możecie poczytać tutaj.
W tym czekoladowym musie w żaden sposób nie wyczuwalny jest posmak cieciorki. Jest pysznie, delikatnie i lekko.
Składniki na czekoladowy mus z Aquafaby
- 3/4 tabliczki gorzkiej czekolady ( jeśli możecie spróbujcie też z mleczną czekoladą)
- woda z 1 puszki cieciorki
- 2 łyżki miodu / syropu klonowego
Czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej. Kiedy troszkę ostygnie dodaj dowolnego słodziwa. W między czasie odcedź cieciorkę i pozostaw z niej płyn. Aquafabę ubijaj na mocnych, ale nie najmocniejszych obrotach przez około 3 – 4 minuty. Możesz dodać łyżkę cukru, dla lepszego efektu. Jednak ja z niego zrezygnowała, a efekt był naprawdę zadowalający. Aquafaba powinna wyglądać jak ubite białka. Ubitą pianę dodaj do rozpuszczonej czekolady i dokładnie wymieszaj. Piana może zrobić się w tym czasie troszkę lejąca, ale po godzinie w lodówce stężeje i będzie puszysta. Gotowy mus przelej do pucharków i odstaw na około 2 godziny do lodówki.
Ten przepis możecie połączyć ze zrobienie kulek z cieciorki, wtedy nic się nie zmarnuje. (KLIK)
Smacznego !
Genialny pomysł! Nigdy o tym nie słyszałam ale też chętnie skorzystam z zamiennika 🙂
Brzmi to tak niewiarygodnie, że… póki sama nie przetestuję to nie uwierzę 🙂 Żartuję oczywiście, ale koniecznie muszę spróbować, jutro akurat jadę na zakupy, koniecznie muszę sprawdzić. Pozdrawiam 🙂
ja też nie wierzyłam 😀 jeszcze ta beza mnie zastanawia, jaka ona wyjdzie.
You’ve made some decent points there. I looked on the web to find out more about the issue and found most individuals will go along with your views on this website.
I loved as much as you will receive carried out right here. The sketch is tasteful, your authored subject matter stylish. nonetheless, you command get bought an nervousness over that you wish be delivering the following. unwell unquestionably come further formerly again since exactly the same nearly a lot often inside case you shield this increase.
Hi there all, here every one is sharing such familiarity, thus it’s good to read this weblog, and I used to pay a visit this blog every day.
you are actually a good webmaster. The web site loading speed is incredible. It sort of feels that you are doing any unique trick. In addition, The contents are masterpiece. you have performed a fantastic task in this matter!
Hi there to all, how is all, I think every one is getting more from this web site, and your views are good for new viewers.
Aw, this was a very nice post. Spending some time and actual effort to make a good article but what can I say I procrastinate a lot and never seem to get anything done.
My brother suggested I might like this blog. He was totally right. This post actually made my day. You cann’t imagine just how much time I had spent for this information! Thanks!
Możliwość komentowania została wyłączona.