No niestety z pulpetów ciężko zrobić dzieło sztuki. Wyglądają jak wyglądają. Jednak jest to bardzo szybki sposób na przygotowanie obiadu dla tych małych i tych dużych. Kiedyś miałam problem z przygotowaniem mięciutkich pulpecików. Wychodziły twarde i suche. I tutaj przyszła mi z pomocą moja mama i mnie oświeciła. Dodaj tylko wodę i przyprawy. TYLKO. I od tego czasu możemy jeść już miękkie pulpety:))))). A w trakcie robienia kuleczek, zmoczcie ręce wodą, nie będą się kleić. Rady mojej mamy ratują mi życie! Te pulpety serwuję i dorosłym i Antkowi. W takiej postaci podaje je Antosiowi od kiedy skończył roczek. Wcześniej przygotowywałam je na parze.
Składniki:
pulpeciki
pojedyncza pierś z indyka
2 łyżki domowej vegety ( ja swoją dostałam od Patrycji, przepis tutaj)
1/2 szklanki wody
1/2 szklanki mąki owsianej
gotowana marchewka
1/2 kilograma marchewki
szklanka wody
2 łyżki masła
1/3 szklanki mąki
Pierś z indyka kroję w kostkę, usuwam tłuszcz i ścięgna i mielę. Dodaję wodę i przyprawy i dokładnie mieszam. Następnie formuję kuleczki i obtaczam w mące owsianej. W garnku rozpuszczam masło, na które wrzucam kuleczki. Chwileczkę je duszę z każdej strony na samym maśle. Następnie dolewam wodę, tak aby przykryła pulpeciki. Garnek zakrywam pokrywką i gotuję przez ok. 25 min.
Marchewkę rozdrabniam przy użyciu Thermomixa, można ją również zetrzeć na tarce. Marchewkę, pół szklanki wody i masło wrzucam do garnka i gotuję przez 20 minut. Na koniec dodaję mąkę wymieszaną z resztą wody. Gotuję jeszcze przez kilka minut.
Smacznych obiadków i niewielu okruszków pod stołem
Jeśli wpadliście tutaj przypadkowo, a chcecie być na bieżąco z nowymi postami, polubcie mój fanpage tutaj.
Mimo, że to klasyczna potrawa dla maluchów nadal uwielbiam ją jeść 🙂
Marchewka jest super dodatkiem – u mnie w pracy służy jako baza do deserowego posiłku 🙂
Pyszne ciasto
hmmm krem kokosowy, brzmi świetnie. chyba wypróbuje
Możliwość komentowania została wyłączona.